01 d 23 h 59 min 03 s. Ze złością zdjąłem i rzuciłem zegarek o ścianę muru. Miałem dosyć czasu. Szturmowcy wbiegli przez bramy. Już wycelowali w nas blasterami, kiedy na głowę pospadały im kamienie. To była najwidoczniej ich ostatnia misja. Zanim zdąrzyli zamnknąć bramy, zdąrzyliśmy się wślizgnąć. Wszyscy oprócz Foxa. - Poradzę sobie, Tornie - Na pewno? - Uwierz we mnie. A teraz uciekajcie!
01 d 23 h 59 min 03 s. Ze złością zdjąłem i rzuciłem zegarek o ścianę muru. Miałem dosyć czasu. Szturmowcy wbiegli przez bramy. Już wycelowali w nas blasterami, kiedy na głowę pospadały im kamienie. To była najwidoczniej ich ostatnia misja. Zanim zdąrzyli zamnknąć bramy, zdąrzyliśmy się wślizgnąć. Wszyscy oprócz Foxa. - Poradzę sobie, Tornie - Na pewno? - Uwierz we mnie. A teraz uciekajcie! Strażnicy z blasterami zaczęli tłoczyć się na murach, bezskutecznie próbując w nas wcelować. Uciekliśmy w stronę centrali. Nagle na przeciw nas przyjechały wozy terenowe... Kategoria:Nowe Kroniki Kairon/Opowiadania