| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| |
| rdfs:comment
| - Tak być musi, tak będzie do kresu. Znów potoczę przed sobą dźwięk, ale łuny cielistej brzeszczot, mowę broni przypomni mi sen... I nad walki skupionej tęczą, w drzew kolumnach i wodzie czarnej echo małą żelazną piosenką w młodość wróci po zrudziały laur. Jaki ton unieść mocno, by ślad wołań tamtych pozostał pusty. Pod obłoków jaskrawych wypluskiem grom pogodny opada jak kwiat, i nad słowem mierzonym męsko, w którym dym szeleszczący ostygł - tak być musi - oznajmia - do kresu twego żalu i śmiesznej miłości. Image:PD-icon.svg Public domain
|
| dcterms:subject
| |
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| |
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| |
| abstract
| - Tak być musi, tak będzie do kresu. Znów potoczę przed sobą dźwięk, ale łuny cielistej brzeszczot, mowę broni przypomni mi sen... I nad walki skupionej tęczą, w drzew kolumnach i wodzie czarnej echo małą żelazną piosenką w młodość wróci po zrudziały laur. Jaki ton unieść mocno, by ślad wołań tamtych pozostał pusty. Pod obłoków jaskrawych wypluskiem grom pogodny opada jak kwiat, i nad słowem mierzonym męsko, w którym dym szeleszczący ostygł - tak być musi - oznajmia - do kresu twego żalu i śmiesznej miłości. Nigdy dalej niż jawa i sen. Nigdy więcej. Nad kwiatów orszakiem rozchylonych płomieniem trojakim stoję czujny. Ptaka płynny weń wprost weselny - wita słowo pierwsze, gdy wpatrzony w malejący pocisk snu zbrojnego - unoszę Jak serce chmurny pejzaż upartej młodości. Image:PD-icon.svg Public domain
|