Na tych przechadzkach dalekich we czworo z cieniami naszemi zaplata się muzyka nieba z melodią grającej ziemi. Cisza... aż oto z błękitu skowronków gromada gwarna wychwala złotą ulewę sianego po wzgórzach ziarna. Zapada ziarno na bruzdy, na bronowiska, na glebę — zapada na serca czujące nowego zasiewu potrzebę. Uprawne są serca nasze: zasiewu łakną i żniwa! O słońce ziarna siejące! O pracy ducha gorliwa! Image:PD-icon.svg Public domain
Na tych przechadzkach dalekich we czworo z cieniami naszemi zaplata się muzyka nieba z melodią grającej ziemi. Cisza... aż oto z błękitu skowronków gromada gwarna wychwala złotą ulewę sianego po wzgórzach ziarna. Zapada ziarno na bruzdy, na bronowiska, na glebę — zapada na serca czujące nowego zasiewu potrzebę. Uprawne są serca nasze: zasiewu łakną i żniwa! O słońce ziarna siejące! O pracy ducha gorliwa! Image:PD-icon.svg Public domain