Szkolny kolega Maurycego Poszepszyńskiego. Przyczynił się do szaleństwa nauczyciela fizyki. Nauczyciel zwariował gdy Makolągwa za pomocą zwykłego młotka rozbił jądro atomu.
Szkolny kolega Maurycego Poszepszyńskiego. Przyczynił się do szaleństwa nauczyciela fizyki. Nauczyciel zwariował gdy Makolągwa za pomocą zwykłego młotka rozbił jądro atomu.