| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| |
| rdfs:comment
| - Przesadził rów śmiało pod starym jaworem, Zostawił konika, lecz gdy już miał iść, Mignęła sukienka nad modrem jeziorem I on się zatrzymał i drżał tak jak liść. ____ Bo w dali tam zorzy płomienie różowe Przedarte przez drzewa, olśniły jej skroń — I senna akacja jej trzęsła na głowę Jak perły, swe kwiaty, swą rosę i woń. ____ Po chwili, jak orzeł zbudzony z skał szczytu Do słońca tak pobiegł i do nóg jej padł, I serce mu biło tą pieśnią zachwytu Co zmienia w niebiosa ponury ten świat. ____ Image:PD-icon.svg Public domain
|
| dcterms:subject
| |
| Tytuł
| |
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| |
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| |
| abstract
| - Przesadził rów śmiało pod starym jaworem, Zostawił konika, lecz gdy już miał iść, Mignęła sukienka nad modrem jeziorem I on się zatrzymał i drżał tak jak liść. ____ Bo w dali tam zorzy płomienie różowe Przedarte przez drzewa, olśniły jej skroń — I senna akacja jej trzęsła na głowę Jak perły, swe kwiaty, swą rosę i woń. ____ Po chwili, jak orzeł zbudzony z skał szczytu Do słońca tak pobiegł i do nóg jej padł, I serce mu biło tą pieśnią zachwytu Co zmienia w niebiosa ponury ten świat. ____ W tem nagle od dworku ktoś krzyknął donośnie Hej! Jocha sam klucze od spichrza mi daj! I dziewczę zniknęło, a długo żałośnie On patrzał i żegnał stracony swój raj. Image:PD-icon.svg Public domain
|