| abstract
| - Od 2000 roku nie zdarzało się, by w sierpniu spadało bezrobocie. Wtedy bogaci Niemcy i Brytyjczycy odjeżdżali, pozostawiając na plażach pety, zaś połowę hoteli skazując na wegetację. Dzisiejsze wydarzenie ożywiło eksport oraz sprzedaż kiełbasy wyborczej przez premiera Mariana Rajoy. Nowo zatrudnieni zaś będą pracować jako... urzędnicy, którzy policzą, ilu jest bezrobotnych. Złe media jednak podają, że wiadomość ta ma ukryć skandal byłego skarbnika rządzącej Partii Ludowej, Luisa Barcenasa, który wydał pieniądze na pobudzanie sektora usług. Nowo tworzone miejsca pracy są czasowe i niskopłatne (ale kogo to obchodzi, grunt, że jest praca). Co ciekawe, w sierpniu wyszło na jaw, że Partia Ludowa zniszczyła dokumenty mające świadczyć, że pobudzała rynek kopert i prowadziła nielegalną księgowość. Mają rozmach skur... Hiszpanie! Europa gratuluje i życzy dalszych sukcesów Partii Ludowej. WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI! Pani Jadzia (Polka dorabiająca sobie w Madrycie) pomyliła się, aktualizując dane w Excelu. Czyli wychodzi na to, że nadal jest źle. Ale skoro jest sukces, to po co Hiszpanom to mówić?
|