Św. Tim z Winnenden prowadził typowo stulejarski tryb życia - bez dziewczyny, notorycznie wyśmiewany w szkole przez kolegów spędzał całe dni przed monitorem dając upust złości w CS. Czuł że przegrał życie jednak postanowił odejść z klasą - i dopiął swego. Uzbrojony tylko w pistolet udał się do swojej szkoły gdzie zdobył w sumie 15 fragów co jest wynikiem godnym podziwu. Mało tego udało mu się wydostać ze szkoły i uciec przed policją zabijając po drodze jeszcze kilka osób aby ostatecznie - będąc otoczonym przez policję - strzelić samobója. "Ja się tylko broniłem"- ostatnie słowa Tima
Św. Tim z Winnenden prowadził typowo stulejarski tryb życia - bez dziewczyny, notorycznie wyśmiewany w szkole przez kolegów spędzał całe dni przed monitorem dając upust złości w CS. Czuł że przegrał życie jednak postanowił odejść z klasą - i dopiął swego. Uzbrojony tylko w pistolet udał się do swojej szkoły gdzie zdobył w sumie 15 fragów co jest wynikiem godnym podziwu. Mało tego udało mu się wydostać ze szkoły i uciec przed policją zabijając po drodze jeszcze kilka osób aby ostatecznie - będąc otoczonym przez policję - strzelić samobója. św. Tim z Winnenden został automatycznie beatyfikowany (tzw. Santo Subito) i ogłoszony jednym ze świętych F23. Dał on przykład polskim stulejarzom jak powinni zakończyć swe przegrane życie z klasą, a nie zwyczajnie skacząc lub wieszając się na skakance bez żadnego rozgłosu. "Ja się tylko broniłem"- ostatnie słowa Tima Apel do przyszłych polskich naśladowców św. Tima z Winnenden: przed masakrą koniecznie załóżcie koszulkę z Grafika:Cool.gif.