Tak puste łąki, gaje, Bez ludzi, zjęte snem! Ledwie je odpoznaję W osamotnieniu tem. Przedziwne takie cieką Pieśni z twych bladych ust, Jest mi, jakby się lekko Głąb' otwierała bruzd, Jakbym już leżał w ziemi, Twój śpiew potężniał, rósł, l liśćmi mię złotemi Gaj zasypywał brzóz. Image:PD-icon.svg Public domain
Tak puste łąki, gaje, Bez ludzi, zjęte snem! Ledwie je odpoznaję W osamotnieniu tem. Przedziwne takie cieką Pieśni z twych bladych ust, Jest mi, jakby się lekko Głąb' otwierała bruzd, Jakbym już leżał w ziemi, Twój śpiew potężniał, rósł, l liśćmi mię złotemi Gaj zasypywał brzóz. Image:PD-icon.svg Public domain