| rdfs:comment
| - Skoro żądanie szczere usłyszę, Choć się zrywa myśli wątek, Nie wiem, gdzie koniec, jaki początek, Ja dumam, siadam i piszę. Kwiecie nadziei pięknej, krasoty, Nie chcę twej wartości cenić, Ani pochlebnie chwaląc przymioty. Skromność pochwałą zrumienić. Czucia, życzenia w sercu ukryję, Te w imionniczku są na nic: Czucia, życzenia, nim serce bije, Trwać będą, a trwać bez granic. Chcę przecie śpiewać z przyjaznej chęci, Jak myślę, mówię otwarcie, Bo kiedy znikną z młodej pamięci, Rym mój zostanie na karcie. Image:PD-icon.svg Public domain
|
| abstract
| - Skoro żądanie szczere usłyszę, Choć się zrywa myśli wątek, Nie wiem, gdzie koniec, jaki początek, Ja dumam, siadam i piszę. Kwiecie nadziei pięknej, krasoty, Nie chcę twej wartości cenić, Ani pochlebnie chwaląc przymioty. Skromność pochwałą zrumienić. Czucia, życzenia w sercu ukryję, Te w imionniczku są na nic: Czucia, życzenia, nim serce bije, Trwać będą, a trwać bez granic. Chcę przecie śpiewać z przyjaznej chęci, Jak myślę, mówię otwarcie, Bo kiedy znikną z młodej pamięci, Rym mój zostanie na karcie. Image:PD-icon.svg Public domain
|