| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| |
| rdfs:comment
| - Bóg lasów, ustrojony w zwoje lian i bluszcze, Zbudzony ze snu, który powieki mu tłoczy, Zdumieniem zdjęty, wraża złowrogie swe oczy W te milczeniem mącące i zuchwałe tłuszcze. One uczuły wzrok ten. Stają wściekłe gniewem, Wzniesionymi trąbami walą w buki, w dęby: - Bór cały się kołysze, jak okrętów maszty, Chwiejąc się, z trzaskiem drzewo upada za drzewem: Nagle, z tryumfem, słońce wdziera się przez zręby, I patrzy na zwycięzców cielsk potworne baszty. Image:PD-icon.svg Public domain
|
| dcterms:subject
| |
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| |
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| - Stanisław Korab-Brzozowski i Wincenty Korab-Brzozowski
|
| abstract
| - Bóg lasów, ustrojony w zwoje lian i bluszcze, Zbudzony ze snu, który powieki mu tłoczy, Zdumieniem zdjęty, wraża złowrogie swe oczy W te milczeniem mącące i zuchwałe tłuszcze. One uczuły wzrok ten. Stają wściekłe gniewem, Wzniesionymi trąbami walą w buki, w dęby: - Bór cały się kołysze, jak okrętów maszty, Chwiejąc się, z trzaskiem drzewo upada za drzewem: Nagle, z tryumfem, słońce wdziera się przez zręby, I patrzy na zwycięzców cielsk potworne baszty. Image:PD-icon.svg Public domain
|