Jak to możliwe, że trener znalazł się na linii strzału jednego z piłkarzy? – pytają zachwyceni kibice. Nie wiemy. Ale Leo taki już jest. Nieoficjalne źródła podają, że tymże piłkarzem był Roger Guerreiro, ale to nic pewnego. Na (nie)szczęście Leo to wytrzymały i gruboskórny zawodnik i do szpitala nie trafił. Może od tego uderzenia zmądrzeje i zrezygnuje z trenowania polskiej reprezentacji piłkarskiej i wyjedzie na stałe do Holandii, by nie kompromitować już naszego kraju?
Jak to możliwe, że trener znalazł się na linii strzału jednego z piłkarzy? – pytają zachwyceni kibice. Nie wiemy. Ale Leo taki już jest. Nieoficjalne źródła podają, że tymże piłkarzem był Roger Guerreiro, ale to nic pewnego. Na (nie)szczęście Leo to wytrzymały i gruboskórny zawodnik i do szpitala nie trafił. Może od tego uderzenia zmądrzeje i zrezygnuje z trenowania polskiej reprezentacji piłkarskiej i wyjedzie na stałe do Holandii, by nie kompromitować już naszego kraju?