| rdfs:comment
| - Cetine. W tym co dobre, prawe, tak trudno się zatracić, Czuć co piękne, drobne, tak ciężko przychodzi, Jak przywdziać strój tandety? Gdzie prowadzi droga ułudy? Na skraj świata i jeden metr dalej, Gdy myślisz iż najprostsza to ścieżka, Masz rację Victorze, kreaturo współczesnego świata, Przynosisz zwycięstwo, niszczysz cnoty, rozbijasz symbole i krwawisz tysiącem ran... Bielmo czerwone Twe oczy przesłania, żądnyś sukcesu, który odnosisz na co dzień. Za dużo szkodzi, wiesz, tak właśnie myślę A Ty się śmiejesz... wyszydzasz mnie... Ja się staram, utrzymać w sobie tą siłę którą Ty trwonisz na przyziemne doznania rozmieniasz na drobne - boskość swego pochodzenia Czyż kochasz tak jak ja? Ile to kosztuje? - zapytasz... Odpowie Ci pustka, bo po co mam się przejmować Twym bełkotem zrodzonym w masz
|
| abstract
| - Cetine. W tym co dobre, prawe, tak trudno się zatracić, Czuć co piękne, drobne, tak ciężko przychodzi, Jak przywdziać strój tandety? Gdzie prowadzi droga ułudy? Na skraj świata i jeden metr dalej, Gdy myślisz iż najprostsza to ścieżka, Masz rację Victorze, kreaturo współczesnego świata, Przynosisz zwycięstwo, niszczysz cnoty, rozbijasz symbole i krwawisz tysiącem ran... Bielmo czerwone Twe oczy przesłania, żądnyś sukcesu, który odnosisz na co dzień. Za dużo szkodzi, wiesz, tak właśnie myślę A Ty się śmiejesz... wyszydzasz mnie... Ja się staram, utrzymać w sobie tą siłę którą Ty trwonisz na przyziemne doznania rozmieniasz na drobne - boskość swego pochodzenia Czyż kochasz tak jak ja? Ile to kosztuje? - zapytasz... Odpowie Ci pustka, bo po co mam się przejmować Twym bełkotem zrodzonym w maszynie Tak też myślisz... żeś nagle sam jak głaz Tkwisz na pustyni beznadziejnego losu pochylasz głowę, mylisz się Złudzeniem beznadziei napełniasz swe myśli popełniasz błąd, nie masz racji Wtedy przychodzę po Ciebie, tak szybko jak Ty kiedyś wypędziłeś mnie ze swej pamięci, jak przebiłeś me myśli zatrutym rapierem i zostawiłeś konającego u wrót wyzwolenia. Własną krwią oznaczę twój szlak, którym będziesz podążał, aż po kres swych dni, ale musisz uwierzyć... musisz tylko uwierzyć... Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
|