- Chcecie stąd iść? - Tak - To musicie coś załatwić. Powiedział, że puści nas wolno, jeśli pomożemy mu zrobić napad na sklep. Zgodziliśmy się od razu, bo coś tak drobnego nie może być przecież takie trudne. Gdy tylko spojrzeliśmy na ochroniarzy, od razu zauważyliśmy, że mają dwa promile. Leżeli bez ruchu DOKOŃCZĘ
- Chcecie stąd iść? - Tak - To musicie coś załatwić. Powiedział, że puści nas wolno, jeśli pomożemy mu zrobić napad na sklep. Zgodziliśmy się od razu, bo coś tak drobnego nie może być przecież takie trudne. Gdy tylko spojrzeliśmy na ochroniarzy, od razu zauważyliśmy, że mają dwa promile. Leżeli bez ruchu DOKOŃCZĘ