| rdfs:comment
| - W czerwcu 1992, po zakończeniu roku szkolnego wuj Vernon, ciotka Petunia i Dudley czekali na Harry'ego na Stacji King's Cross. Harry, który dopiero ukończył pierwszy rok szkoły, nie mógł używać czarów poza Hogwartem, ale nie powiedział o tym Dursleyom, dzięki czemu nie zamknęli go w Komórce pod schodami, lecz zamknęli w niej jego wszystkie księgi. Harry u Dursleyów czuł się bardzo podle: Wuj Vernon zamknął Hedwigę w klatce, nie pozwalając Harry'emu jej wypuścić. W dzień jego urodzin − 31 lipca, rodzinę Dursleyów odwiedził bogaty przedsiębiorca Pan Mason, którego Vernon chciał namówić na duże zamówienie (fabryka wuja Vernona produkowała świdry). Zadaniem Harry'ego miało być siedzenie w sypialni udając, że go nie ma. Harry śpiewając sobie pod nosem "100 lat" do samego siebie, zaczął wpatrywa
|
| abstract
| - W czerwcu 1992, po zakończeniu roku szkolnego wuj Vernon, ciotka Petunia i Dudley czekali na Harry'ego na Stacji King's Cross. Harry, który dopiero ukończył pierwszy rok szkoły, nie mógł używać czarów poza Hogwartem, ale nie powiedział o tym Dursleyom, dzięki czemu nie zamknęli go w Komórce pod schodami, lecz zamknęli w niej jego wszystkie księgi. Harry u Dursleyów czuł się bardzo podle: Wuj Vernon zamknął Hedwigę w klatce, nie pozwalając Harry'emu jej wypuścić. W dzień jego urodzin − 31 lipca, rodzinę Dursleyów odwiedził bogaty przedsiębiorca Pan Mason, którego Vernon chciał namówić na duże zamówienie (fabryka wuja Vernona produkowała świdry). Zadaniem Harry'ego miało być siedzenie w sypialni udając, że go nie ma. Harry śpiewając sobie pod nosem "100 lat" do samego siebie, zaczął wpatrywać się w żywopłot, który również się w niego wpatrywał (były to oczy Skrzata Zgredka). Dudley zaczepił Harry'ego czemu się wpatruje w żywopłot, na co młody Potter odpowiedział, że zastanawia się jakim zaklęciem go podpalić, wypowiadając żartobliwą formułę „Abrakadabra, hokus−pokus, smenty−rymenty”, na co Dudley zareagował krzykiem. Ciotka Petunia wiedziała, że Harry nie użył żadnych czarów, ale i tak jako karę dała mu masę zadań. Wuj Vernon i pudding ciotki Petunii Gdy przyszli państwo Mason, Harry wspiął się do swojej sypialni i ujrzał tam Zgredka, który przyszedł, by ostrzec Harry'ego przed spiskiem, jaki ma się dokonać w Hogwarcie, lecz nie chciał powiedzieć, o co konkretnie chodzi (częściowo miał rację − w Hogwarcie uczniowie zaczęli masowo być petryfikowani przez bazyliszka). Gdy Harry odmówił mu przyrzeczenia, że nie wróci do Hogwartu, Zgredek użył Zaklęcia Swobodnego Zwisu, które rozbiło leguminę ciotki Petunii. Wuj Vernon wściekły na Harry'ego rzucił się na niego, w międzyczasie wleciała sowa z Ministerstwa Magii, z oficjalną informacją, że wykryto użycie zaklęcia swobodnego zwisu, z ostrzeżeniem, że jeśli Harry znowu użyje magii poza szkołą zostanie wydalony z Hogwartu. Wuj Vernon wściekły za zepsucie kolacji zamontował w oknach kraty, a w drzwiach klapkę taką, jaką zwykle robi się dla kota. Po 3 dniach nic nie wskazywało, żeby Dursleyom zmiękły serca i Harry zaczął się bać, że czeka go śmierć z głodu. W nocy Fordem Anglią przyjechali po Harry'ego bliźniacy: Fred Weasley i George Weasley, oraz Ron, którzy uwolnili Harry'ego i latającym samochodem zawieźli Pottera do Nory. W Norze Harry'ego wszyscy bardzo polubili, co było dla niego dość dużym szokiem. W tydzień po ich przyjeździe do Nory, przyszły listy ze szkoły, z książkami potrzebnymi w kolejnym roku ich nauki. Pani Weasley, postanowiła wybrać się na Pokątną używając proszku Fiuu, jednak Harry, który nie dość dokładnie wymówił adres wylądował na ulicy Śmiertelnego Nokturnu, w sklepie Borgina i Burkesa, gdzie ukrył się w szafie i podsłuchał rozmowę Malfoya, ze swoim ojcem. Po wyjściu ze sklepu trafił na starą wiedźmę, której się przestraszył, jednak na jego szczęście odnalazł go Hagrid. Po dotarciu do Księgarni Esy i Floresy, gdzie miała miejsce uroczysta prezentacja nowych dzieł Gilderoya Lockharta, pan Malfoy i pan Weasley się pobili. Lucjusz niechcący wrzucił też Dziennik Toma Riddle'a do kociołka Ginny. Reszta lata upłynęła już dość spokojnie, do czasu incydentu z barierką na King's Cross, która nie chciała przepuścić Rona i Harry'ego.
|