Wypowiedzi Pana Grzesia wywołały falę oburzeń. Część widowni złapała się za głowę, część pomdlała. What the hell are you fuckin' about?! – Zibi w miarę zachował zimną krew, zaś Pan Premier już zaciera ręce. Ze zniecierpliwieniem czekamy na odpowiedź naszych przyjaciół ze wschodu i apelujemy do wszystkich naszych okien o zabicie się deskami, wandali o niedopieprzanie nam problemów i psów o sprzątanie ludzkich kup. Szykuje się totalny armageddon.
Wypowiedzi Pana Grzesia wywołały falę oburzeń. Część widowni złapała się za głowę, część pomdlała. What the hell are you fuckin' about?! – Zibi w miarę zachował zimną krew, zaś Pan Premier już zaciera ręce. Ze zniecierpliwieniem czekamy na odpowiedź naszych przyjaciół ze wschodu i apelujemy do wszystkich naszych okien o zabicie się deskami, wandali o niedopieprzanie nam problemów i psów o sprzątanie ludzkich kup. Szykuje się totalny armageddon.