Wieś Barwald to najbardziej nietypowa gubernia Królestwa Wurstlandii. W przeciwieństwie do innych miast, jest rządzona przez wójta, lecz nie na tym kończą się różnicę. Największą jest wszechogarniający rozgardziasz oraz brak solidnie ukształcowanej tożsamości Barwaldzkiej. Aby stać się Barwaldczykiem musisz spełnić zasadniczo dwa warunki: wychylić pół litra Okowity bez popitki, a potem trafić do własnego łóżka. W takim układzie wyjątkowo luźna w KW nomenklatura społeczno-tytularna ulega w Barwaldzie całkowitemu rozprzężeniu. Nad wszystkim czuwa praktycznie nie ukrócona władza wójta, która sprowadza się do patrzenia z optymizmem lub pesymizmem, jak wszystko psioczeje.
Wieś Barwald to najbardziej nietypowa gubernia Królestwa Wurstlandii. W przeciwieństwie do innych miast, jest rządzona przez wójta, lecz nie na tym kończą się różnicę. Największą jest wszechogarniający rozgardziasz oraz brak solidnie ukształcowanej tożsamości Barwaldzkiej. Aby stać się Barwaldczykiem musisz spełnić zasadniczo dwa warunki: wychylić pół litra Okowity bez popitki, a potem trafić do własnego łóżka. W takim układzie wyjątkowo luźna w KW nomenklatura społeczno-tytularna ulega w Barwaldzie całkowitemu rozprzężeniu. Nad wszystkim czuwa praktycznie nie ukrócona władza wójta, która sprowadza się do patrzenia z optymizmem lub pesymizmem, jak wszystko psioczeje.