| abstract
| - – Facet, robisz karierę na przekór wszystkim – pisze jutrzejsze wydanie Przedjutrza – Ten facet robi karierę na przekór wszystkim – parodiuje słowa dziennika Przegląd Sportowy – Rasiak jest w przedsionku raju. Teraz to już tylko wystarczy zadzwonić musi zrobić ten drugi krok. Jaki? Albo przejść do klubu Premiership i zrobić w nim wielgachną karierę, albo przełamać się w reprezentacji. Wierzę, że on to zrobi – jak zwykle skrytykował Grzegorza Jan Tomaszewski. – To jest dobry piłkarz. Widziałem ten legendarny mecz na Wembley 17 października 1974, a także ten zamknięty dla dziennikarzy sparing przed mistrzostwami świata, na którym Rasiak strzelił strzelił cztery gole. Wtedy on grał fenomenalnie. Nie wiem, dlaczego trener Janas nie dał mu później szansy. W meczu z Ekwadorem aż prosiło się o wysokiego Rasiaka, bo on mógłby rozbić blok obronny rywala – stwierdził Mirosław Trzeciak, były piłkarz hiszpańskiej Osasuny Pampeluna i reprezentacji Polski. – Bes sesu... Ciesze sie isz jusz tak postępowo zblizył się do żony... Panie Grzesiu.. jeszczee trochę wysiłku i cierpliwości.. a zostanie pan z pewnością nagrodzony w raju... – skomentował zdarzenie Jasiu Śmietana. Onetowcy prześcigają się w spekulacjach na temat tego, co może być rajem dla „Niebezpiecznego Człowieka”. Według nich rajem są m.in. włoski kanał telewizyjny Rai Uno, węgiel drzewny, sklep IKEA oraz najpopularniejszy klub na świecie – Manchester United. Niektórzy twierdzą też, że to nie Rasiak, tylko Dębica, ale to bardzo mała grupka...
|