Gdy w zapachu azalii leżałem I w ciszy muzykalnej drzemałem, Oddech smutku do mnie doleciał, Pięknej duszy powiew oplecił. Gdzieś na jakiejś dalekiej planecie, W beznadziejnej też tkwiłaś tęsknocie. Przemierzyły lat świetlistych wieki Twe marzenia spod smutnej powieki. Wyłowiłem z eteru spółgłoski, Zrozumiałem tęsknoty i troski I wieczystej rozłąki katusze, Połączyły na mgnienie swe dusze.
* В будущем (oryginał w języku rosyjskim) Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
Gdy w zapachu azalii leżałem I w ciszy muzykalnej drzemałem, Oddech smutku do mnie doleciał, Pięknej duszy powiew oplecił. Gdzieś na jakiejś dalekiej planecie, W beznadziejnej też tkwiłaś tęsknocie. Przemierzyły lat świetlistych wieki Twe marzenia spod smutnej powieki. Wyłowiłem z eteru spółgłoski, Zrozumiałem tęsknoty i troski I wieczystej rozłąki katusze, Połączyły na mgnienie swe dusze.
* В будущем (oryginał w języku rosyjskim) Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa