| rdfs:comment
| - Gwiazdy gasną, milkną słowa, Wnet zapada ciemność zła, Tam gdzie światło cienie gna, Świat nasz zmienia się od nowa. Domem ich jest mrok cienisty, W nocy ciemnej gęstniejący, Cień z rozpaczą zawodzący, Pomiot mroku, oddech krwisty. Gdy zapada w mroku życie, Zły los prześladuje śpiących, Z jęków trupów konających, Noc roznosi dzikie wycie. Jakby ktoś zabłądzić zdołał, W mroczne kąty się zaplątać, Niechaj wie, że cień oplątać... Jego może, choćby wołał. Gdy go schwyci w macki srogie, Życie pocznie zeń wysączać, Ludzi w armie złe przyłączać, Niszcząc śmierci widmo błogie.
|
| abstract
| - Gwiazdy gasną, milkną słowa, Wnet zapada ciemność zła, Tam gdzie światło cienie gna, Świat nasz zmienia się od nowa. Domem ich jest mrok cienisty, W nocy ciemnej gęstniejący, Cień z rozpaczą zawodzący, Pomiot mroku, oddech krwisty. Gdy zapada w mroku życie, Zły los prześladuje śpiących, Z jęków trupów konających, Noc roznosi dzikie wycie. Jakby ktoś zabłądzić zdołał, W mroczne kąty się zaplątać, Niechaj wie, że cień oplątać... Jego może, choćby wołał. Gdy go schwyci w macki srogie, Życie pocznie zeń wysączać, Ludzi w armie złe przyłączać, Niszcząc śmierci widmo błogie. Ten kto cieniem złym się stanie, Nigdy już nie zaśnie w grobie, Ale w mroku swej osobie, Pocznie ludzi wysysanie... Dusze trawią, pragną, jedzą, Strzeż się ich w największym mroku, W krzykach, wrzaskach słów potoku, Zawodzące cienie siedzą... Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
|