| rdfs:comment
| - Siedzę w tym momencie przed komputerem, przestraszony i bezradny. Za chwilę zostanę zamordowany, chociaż nie znam dokładnego momentu. Przyjaciel opowiedział mi dzisiaj pewną historię. Jego ciotka opiekowała się nim, odkąd był jeszcze małym chłopcem. Wczoraj opowiedziała mu, jak zginęli jego rodzice. Opowiadając dość dobrze ją naśladował (ich oboje znam od bardzo dawna): Najwyraźniej jego rodzice natychmiast zadzwonili do jego ciotki opowiedzieć, co się wydarzyło. Znaleziono ich rano, rozczłonkowanych i obdartych ze skóry. Ich ciała były pokryte małymi, wręcz dziecięcymi odciskami dłoni.
|
| abstract
| - Siedzę w tym momencie przed komputerem, przestraszony i bezradny. Za chwilę zostanę zamordowany, chociaż nie znam dokładnego momentu. Przyjaciel opowiedział mi dzisiaj pewną historię. Jego ciotka opiekowała się nim, odkąd był jeszcze małym chłopcem. Wczoraj opowiedziała mu, jak zginęli jego rodzice. Opowiadając dość dobrze ją naśladował (ich oboje znam od bardzo dawna): Najwyraźniej jego rodzice natychmiast zadzwonili do jego ciotki opowiedzieć, co się wydarzyło. Znaleziono ich rano, rozczłonkowanych i obdartych ze skóry. Ich ciała były pokryte małymi, wręcz dziecięcymi odciskami dłoni. Jego ciotka była wczoraj ostro wcięta i powiedziała mu o tym. On z kolei opowiedział mi o tym w szkole, zanim przyjechała policja. Jego ciotka została zamordowana ubiegłej nocy. Zadzwoniłem do niego wieczorem, powiedział mi, że ktoś go gonił, a teraz puka do drzwi. Kazałem mu przestać robić sobie jaja. Na chwilę skierował telefon w stronę drzwi, a ja usłyszałem spokojne, powolne pukanie. Sekundę potem był już tylko trzask drzwi wyłamywanych z zawiasów i krzyki mojego umierającego przyjaciela. Potem w słuchawce usłyszałem głos małej dziewczynki: - ŚWIADEK. Rozłączyłem się. Trzy minuty temu ktoś zaczął pukać do moich drzwi. Musi zapukać 28 razy do drzwi wejściowych, 28 razy w lustro i kolejne 28 do drzwi mojej sypialni. Robi to powoli... Myślę, że chce mnie jeszcze bardziej przestraszyć, daje mi do zrozumienia, że czeka mnie śmierć. Nie będę uciekał - i tak mi się to nie uda. Minutę temu zaczęła pukać do mojego pokoju, niedługo skończy. Miło było was poznać, naprawdę.
|