I podmuch zimny Wichrów z północy Wydzwania hymny Z żalu, z niemocy. Duch skołatany Pojmie te chóry, Te dzikie tany Chwili ponurej. Pojmie i zaśnie Szczęscia daleki. Lecz, lecz nie zgaśnie Nigdy na wieki. Pojmie i zaśnie Do przyszłej wiosny, Gdy słońce jaśnie Oświeci sosny. Gdy rzuci na nie Blaski z ukrycia I ziemia wstanie Znowu do życia. Image:PD-icon.svg Public domain
I podmuch zimny Wichrów z północy Wydzwania hymny Z żalu, z niemocy. Duch skołatany Pojmie te chóry, Te dzikie tany Chwili ponurej. Pojmie i zaśnie Szczęscia daleki. Lecz, lecz nie zgaśnie Nigdy na wieki. Pojmie i zaśnie Do przyszłej wiosny, Gdy słońce jaśnie Oświeci sosny. Gdy rzuci na nie Blaski z ukrycia I ziemia wstanie Znowu do życia. Image:PD-icon.svg Public domain