250px|thumb|Haraknin Ludzie nierozumiejący prawdziwej natury canomorfów często mylnie uznają je za czarcie likantropy. Ale tego rodzaju stwór nie jest prawdziwym likantropem, a czarcim ogarem (piekielnym ogarem, vorrem lub cienistym mastiffem), który nauczył się przybierać humanoidalną postać. Canomorfy stworzone przez diabelskich lub demonicznych władców jako inteligentni łowcy i strażnicy często podróżują na Plan Materialny, wypełniając diabelskie misje dla swych piekielnych panów. Zajadła rywalizacja między trzema podrasami podzieliła canomorfy. Wszystkie pełnią służbę na Niższych Planach, a więc wiecznie konkurują między sobą o dominację. Harakninowie są fizycznie najsłabsi, ale zarazem najliczniejsi i najbardziej nieustępliwi. Shadurakulowie to najsilniejsze i najgroźniejsze z canomor
250px|thumb|Haraknin Ludzie nierozumiejący prawdziwej natury canomorfów często mylnie uznają je za czarcie likantropy. Ale tego rodzaju stwór nie jest prawdziwym likantropem, a czarcim ogarem (piekielnym ogarem, vorrem lub cienistym mastiffem), który nauczył się przybierać humanoidalną postać. Canomorfy stworzone przez diabelskich lub demonicznych władców jako inteligentni łowcy i strażnicy często podróżują na Plan Materialny, wypełniając diabelskie misje dla swych piekielnych panów. Zajadła rywalizacja między trzema podrasami podzieliła canomorfy. Wszystkie pełnią służbę na Niższych Planach, a więc wiecznie konkurują między sobą o dominację. Harakninowie są fizycznie najsłabsi, ale zarazem najliczniejsi i najbardziej nieustępliwi. Shadurakulowie to najsilniejsze i najgroźniejsze z canomorfów, jest ich jednak niewielu. Skryci vultivorowie są czymś pomiędzy tymi dwoma podgatunkami, a obecnie czają się w ukryciu i pozwalają bardziej agresywnym współbraciom żreć się między sobą.