| rdfs:comment
| - Wielka, potężna, doskonała W całej swej okazałości, Silna, nieugięta, wspaniała, Bez cienia najmniejszej litości. Bywa, że gdzieś ją zobaczysz, Jak wznosi się w mocy swej duszy, Powiedzą, że bredzisz, majaczysz, W twej śmierci okrutnych katuszy. Tu nie pomogą zaklęcia, Wywary, mikstury i płyny, Już od jednego dotknięcia, Umrzesz za swe grzeszne czyny. Sprawiedliwą ma rękę ta Pani, Największa z Pań na tym świecie, Nie zanoszą jej modłów kapłani, Bo jednym dotknięciem ich zmiecie. Jeślibyś czuł, że potrafisz, Złamać jej święte nakazy, Zaraz w labirynty trafisz, Dręczony przez Cieni obrazy.
|
| abstract
| - Wielka, potężna, doskonała W całej swej okazałości, Silna, nieugięta, wspaniała, Bez cienia najmniejszej litości. Bywa, że gdzieś ją zobaczysz, Jak wznosi się w mocy swej duszy, Powiedzą, że bredzisz, majaczysz, W twej śmierci okrutnych katuszy. Tu nie pomogą zaklęcia, Wywary, mikstury i płyny, Już od jednego dotknięcia, Umrzesz za swe grzeszne czyny. Sprawiedliwą ma rękę ta Pani, Największa z Pań na tym świecie, Nie zanoszą jej modłów kapłani, Bo jednym dotknięciem ich zmiecie. Jeślibyś czuł, że potrafisz, Złamać jej święte nakazy, Zaraz w labirynty trafisz, Dręczony przez Cieni obrazy. Pani co tkwi w zimnej Klatce, Znają ją w Wyższych i w Ulu, Spójrz w oczy wiecznej zagadce, Jaką jest ta... Pani Bólu. Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
|