About: dbkwik:resource/e1zo_7wPoqXjAHSc1ylEwg==   Sponge Permalink

An Entity of Type : owl:Thing, within Data Space : 134.155.108.49:8890 associated with source dataset(s)

AttributesValues
rdfs:label
  • Powązki
rdfs:comment
  • Powązki (dawniej Mostki) – osiedle i dawna osada, która znajdowała się na północny zachód od Warszawy, a w granicach miasta znalazła się w 1916 roku. Jej centrum wyznaczało skrzyżowanie ulic Powązkowskiej i Elbląskiej. Znacznie zniszczone pozostałości osady dotrwały do lat 70. XX wieku, kiedy to zabudowano je osiedlem Rudawka. Nieliczne pozostałości osady można dziś znaleźć w rejonie Powązkowskiej i Dolnośląskiej i wchodzą one w skład obszaru Sady Żoliborskie dzielnicy Żoliborz, a obszar Powązki znajduje się na Woli.
  • Powązki - najstarsza warszawska nekropolia.
  • Pozwólcie przesłać i brzęk mojej liry Wysokim czuciom Temiry! Tu, gdy ją wasza sprowadzi ponęta Tłumowi trosek umknięta, Czyny cnej duszy a serca tkliwości Waszej powierza cichości, Ani jej lica pod tych olszyn strażą Groty słoneczne urażą, Ani w tę wichru przepuszczą uchronę Wierzby nakoło zielone. Zalotne tylko do kwiatów Zefiry, Służące wdziękom Temiry; Pienia złączone z Cytary rozkoszą I wonie róż jej roznoszą. Zniknęła i tam schroni się, szczęśliwa, Gdzie słoma chatę pokrywa. Image:PD-icon.svg Public domain
dcterms:subject
dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
  • Wiersz
dbkwik:warszawa/pr...iPageUsesTemplate
dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
Autor
  • Franciszek Dionizy Kniaźnin
abstract
  • Powązki (dawniej Mostki) – osiedle i dawna osada, która znajdowała się na północny zachód od Warszawy, a w granicach miasta znalazła się w 1916 roku. Jej centrum wyznaczało skrzyżowanie ulic Powązkowskiej i Elbląskiej. Znacznie zniszczone pozostałości osady dotrwały do lat 70. XX wieku, kiedy to zabudowano je osiedlem Rudawka. Nieliczne pozostałości osady można dziś znaleźć w rejonie Powązkowskiej i Dolnośląskiej i wchodzą one w skład obszaru Sady Żoliborskie dzielnicy Żoliborz, a obszar Powązki znajduje się na Woli.
  • Pozwólcie przesłać i brzęk mojej liry Wysokim czuciom Temiry! Tu, gdy ją wasza sprowadzi ponęta Tłumowi trosek umknięta, Czyny cnej duszy a serca tkliwości Waszej powierza cichości, Ani jej lica pod tych olszyn strażą Groty słoneczne urażą, Ani w tę wichru przepuszczą uchronę Wierzby nakoło zielone. Zalotne tylko do kwiatów Zefiry, Służące wdziękom Temiry; Pienia złączone z Cytary rozkoszą I wonie róż jej roznoszą. Zniknęła i tam schroni się, szczęśliwa, Gdzie słoma chatę pokrywa. Muzo! nieś za nią twoje wszędy pienie. Co za przyjemne zwiedzenie! Jakaż to ręka, nie do mojej wiary, Tu rozsypała swe czary? Dowcipny pędzel, igła znakomita, Ten dziwi oko, ta chwyta. Smak, twórca wdzięku, co sztukę zacienii, Lubość z użytkiem ożenił. Chato szczęśliwa! tak mi się podoba Ta twoja wewnątrz ozdoba, Jak zacne serce z myślą duszy prawą Pod skromną ciała postawą. Słyszę i widzę, jak na głos mistrzyni Koło się piękne uczyni. Tu matka dzieci, co się przy niej ćwiczą, Świętą napawa słodyczą: Jak czuć przystoi w każdej życia dobie, Co winne Bogu, co sobie, Co prawom twoim i twojej swobodzie, Daleki od niej Narodzie! Roznieca w sercach tkliwymi pieszczoty I chwały jasność, i cnoty, By z jej pociechą stały się miłemi I niebu równie, i ziemi. A one, jako przed Florą na łące Róże rozkwitnąć mające, Lub, których dusza wyżej posunięta, Jak za orlicą orlęta, Pioną im twarze i oczy się śmieją Słodką dla matki nadzieją. Boże! racz Twoim utwierdzić wyrokiem. Tymczasem tuż pod jej okiem, Niech ku lat swoich wybiegną zabawie, Po bliskiej igrać murawie. Igrajcie, a ja, gdzie oczy powiodą, Pójdę z mej myśli swobodą, Błąkać się w miłym rozrzucie powabów, W cieniu tych olszyn i grabów. Cóż mi ta cicha czuć każe samota? Czyjże to domek, sierota?... Nad zawartymi napisano drzwiami: Teresa żyła też z nami. O droga córo! co z pieszczoty łona, Różczko nadziei zielona, Gdy rozkwieciła twe wdzięki ponęta Czułym rodzicom odjęta! Jest, co nas korzy i swe dary bierze W najtkliwszej serca ofierze. Same łzy nasze i skargi to znają. Cześć mu oddając, padają Przed Jego tronem, u chwały podnóża, I cedr Libanu, i róża. Image:PD-icon.svg Public domain
  • Powązki - najstarsza warszawska nekropolia.
Alternative Linked Data Views: ODE     Raw Data in: CXML | CSV | RDF ( N-Triples N3/Turtle JSON XML ) | OData ( Atom JSON ) | Microdata ( JSON HTML) | JSON-LD    About   
This material is Open Knowledge   W3C Semantic Web Technology [RDF Data] Valid XHTML + RDFa
OpenLink Virtuoso version 07.20.3217, on Linux (x86_64-pc-linux-gnu), Standard Edition
Data on this page belongs to its respective rights holders.
Virtuoso Faceted Browser Copyright © 2009-2012 OpenLink Software