W 1971 roku ukończył studia w Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Szybko robił karierę i brał przykład z Romana Kryże. Rzecz jasna należał do PZPR. Przez niecały rok. Potem gdy Jaruzelski wprowadził stan wojenny to przeszedł na stronę skrajnej komuny reprezentowanej przez złego Wałęsę. Po tym jak dowiedział się, że Wałęsa donosił, nagrał z Stefanem Friedmannem piosenkę „Cienki Bolek”.
W 1971 roku ukończył studia w Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Szybko robił karierę i brał przykład z Romana Kryże. Rzecz jasna należał do PZPR. Przez niecały rok. Potem gdy Jaruzelski wprowadził stan wojenny to przeszedł na stronę skrajnej komuny reprezentowanej przez złego Wałęsę. Po tym jak dowiedział się, że Wałęsa donosił, nagrał z Stefanem Friedmannem piosenkę „Cienki Bolek”. W 2000 roku otrzymał tytuł profesora. W międzyczasie pisał książki, wspierał prawa człowieka i inne lewackie wymysły. W 2005 roku jak przystało na prawdziwego komucha współpracował z PO. Na szczęście ręka sprawiedliwości nie pozwoliła, by w 2006 roku objął miejsce w Trybunale Konstytucyjnym. Niestety Platforma objęła władzę rok później, przez co Rzepliński trafił do TK 18 grudnia tego samego roku. Za zasługi w ukrywaniu przypadków łamania praw człowieka w Smoleńsku dostał stanowiska prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Dziś pije wódkę z Ferdynandem Kiepskim i ma czelność mówić w Newsweeku, że w Polsce rządzą Kiepscy.