| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| |
| rdfs:comment
| - Dlatego zanim posłuszny pod tęczę wysoką wpełznę ramiona kuląc i uśmiech nietrwały niosąc przez przestrzeń, idź obok, jak idzie Twa rzeka wara wydęte płucząc czasem serdecznym i ogniem jak ja już mową półludzką. Ja przystanę - Ty zostań, jeśli zawołam - Ty krzycz, będziemy razem jak kościół w górę się piąć, gdzie jak liść leży posłuszny Twej ręce księżyc wymarły i gwiazd ustokrotnione obręcze głowę znaczące jak głaz. Image:PD-icon.svg Public domain
|
| dcterms:subject
| |
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| |
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| |
| abstract
| - Dlatego zanim posłuszny pod tęczę wysoką wpełznę ramiona kuląc i uśmiech nietrwały niosąc przez przestrzeń, idź obok, jak idzie Twa rzeka wara wydęte płucząc czasem serdecznym i ogniem jak ja już mową półludzką. Ja przystanę - Ty zostań, jeśli zawołam - Ty krzycz, będziemy razem jak kościół w górę się piąć, gdzie jak liść leży posłuszny Twej ręce księżyc wymarły i gwiazd ustokrotnione obręcze głowę znaczące jak głaz. Po obu stronach mej drogi milczenia białego strzeż, abym, gdy głos mój jak storczyk wypryśnie nagły - wciąż szedł nieśmiałej trawy lazurem, co sen mój i ciało określi z sobą gotowym jak trumną już wieczny, a ciągle doczesny. Jeśli mój kres Ci znajomy, wytrwaj do kresu i sądź wodę wraz ze mną i płomień oraz szerokość stron świata. I nim pochylisz mi dłoń na ziemi strumień jak owcę, niech się rozleję w krąg i w jasność przeistoczę. Image:PD-icon.svg Public domain
|
| is wikipage disambiguates
of | |