| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| |
| rdfs:comment
| - Ot, zasnąć dzisiaj trudno... Mysz swą pracę rozpoczyna żmudną i świerszcz cyka uparcie za ścianą. Coraz bardziej wokoło się mroczy. Blask swój gwiazdom odstąpiły zorze; niebo dziwnie jest ciemne w kolorze. Tak kleją mi się oczy — ot, wreszcie zasnę może… Jakże tu można zasnąć, kiedy księżyc stanął ponad sosną i w tych blaskach, które nie chcą gasnąć, wszystkie drzewa, jakby srebrne, rosną?… Jakże tu można zasnąć?… W dal mnie sosna, w gwiazdy woła złote i coś gada w takt wiatru, coś gada… Jakaś smętna nieznana ballada w serce wolno przesącza tęsknotę.
|
| dcterms:subject
| |
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| - Wiersz ze zbioru Mogiłom i cieniom
|
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| |
| abstract
| - Ot, zasnąć dzisiaj trudno... Mysz swą pracę rozpoczyna żmudną i świerszcz cyka uparcie za ścianą. Coraz bardziej wokoło się mroczy. Blask swój gwiazdom odstąpiły zorze; niebo dziwnie jest ciemne w kolorze. Tak kleją mi się oczy — ot, wreszcie zasnę może… Jakże tu można zasnąć, kiedy księżyc stanął ponad sosną i w tych blaskach, które nie chcą gasnąć, wszystkie drzewa, jakby srebrne, rosną?… Jakże tu można zasnąć?… W dal mnie sosna, w gwiazdy woła złote i coś gada w takt wiatru, coś gada… Jakaś smętna nieznana ballada w serce wolno przesącza tęsknotę. Nocy, nocy prześwięta i żywa! Chcę iść w gwiazdy i szukać chcę zórz! Tam, w dal srebrną mnie sosna przyzywa… Zasnąć… Och, zasnąć już!… Image:PD-icon.svg Public domain
|