| Attributes | Values |
|---|
| rdfs:label
| |
| rdfs:comment
| - Wiesz Miła Moja, że dom mój odwieczny Był mi obroną i czymś jeszcze więcej. Był jak schron w burzy, dobry, bezpieczny. Dom nieświadomy, niemal niemowlęcy. I oto weszłaś z miłości darem, Jak z maków skwarnych płomiennym naręczem. Zadrżał dom, zakołatał sercem starym I po sufitach porozwieszał tęcze! Nie ma już miejsca na nic, prócz na Ciebie. Pełni się przestrzeń, rozwiewają ściany. I w tej znaglonej, słodkiej bezpotrzebie Dom się nachwiewa, wirem krwi pijany. Image:PD-icon.svg Public domain
|
| dcterms:subject
| |
| dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
| |
| dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
| |
| Autor
| |
| abstract
| - Wiesz Miła Moja, że dom mój odwieczny Był mi obroną i czymś jeszcze więcej. Był jak schron w burzy, dobry, bezpieczny. Dom nieświadomy, niemal niemowlęcy. I oto weszłaś z miłości darem, Jak z maków skwarnych płomiennym naręczem. Zadrżał dom, zakołatał sercem starym I po sufitach porozwieszał tęcze! Nie ma już miejsca na nic, prócz na Ciebie. Pełni się przestrzeń, rozwiewają ściany. I w tej znaglonej, słodkiej bezpotrzebie Dom się nachwiewa, wirem krwi pijany. Image:PD-icon.svg Public domain
|