Zapadła cisza... Widmowe szepty znad skraju mroku koronkową opadają zasłoną na grafiki świata Morze niebieskich proporców o nasza miłościwa Pani! z Twym imieniem na ustach z obliczem w sercu wyrytym kroczy szlakiem goryczy Pergaminowe wzory przyszłości zwiążą pętle zaklęć gdy ostrza lanc tysiąca skrzą się w słońca świetle Złoto i lazur we dwoje tańczą z twym uśmiechem Karmazyn i czerń zalśnią w Twych łez świetle nim opadnie zasłona nocy Dzwon rozbrzmiał z oddali odpowiedz kształtu nabrały tysiąc pojedynczych pragnień natarło w Bitwie o Blask Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa
Zapadła cisza... Widmowe szepty znad skraju mroku koronkową opadają zasłoną na grafiki świata Morze niebieskich proporców o nasza miłościwa Pani! z Twym imieniem na ustach z obliczem w sercu wyrytym kroczy szlakiem goryczy Pergaminowe wzory przyszłości zwiążą pętle zaklęć gdy ostrza lanc tysiąca skrzą się w słońca świetle Złoto i lazur we dwoje tańczą z twym uśmiechem Karmazyn i czerń zalśnią w Twych łez świetle nim opadnie zasłona nocy Dzwon rozbrzmiał z oddali odpowiedz kształtu nabrały tysiąc pojedynczych pragnień natarło w Bitwie o Blask Image:CC-BY-SA icon.svg cc-by-sa