About: dbkwik:resource/rP1memDyZxkgwGMttWKyow==   Sponge Permalink

An Entity of Type : owl:Thing, within Data Space : 134.155.108.49:8890 associated with source dataset(s)

AttributesValues
rdfs:label
  • Do przyjaciół (Schiller, przekł. Minasowicz)
rdfs:comment
  • __NOEDITSECTION__ A i to przyznać, moi mili, trzeba, że są szczęśliwsze, od naszego, nieba, i tak nam wędrowiec opiewa; lecz — choć natura ujęła nam wiele, sztukę przychylną wzięliśmy w podzielę, jej promień nam serce rozgrzewa. Jeźli się wawrzyn u nas nie zagości, schną myrty mrozem przejęte; — wino się wije, w żywej zieloności błyszcząc, na skroni rozpięte. "z Babelów szydzi." Te wyrazy dodał tłomacz: z pierwotworu nic nie ujawszy. Myśl była taka: Pięła się niegdyś w obłoki wieża Babylonu i niedoczekała ukończenia swojego, a Dom ś. Piotra w Rzymie trwa wieki ze śmiałą kopułą swoją.
dcterms:subject
Tytuł
  • Do przyjaciół
dbkwik:resource/LnuiOV1ARnBg2yIsYieKHw==
  • Józef Dionizy Minasowicz
dbkwik:resource/WglBShsp9V9mYtToH6YeZw==
  • Wiersz
dbkwik:resource/xMsavZ_rHr0blXilsmxHKg==
  • — Podłóg kroju pierwotw.
dbkwik:wiersze/pro...iPageUsesTemplate
Autor
  • Friedrich Schiller
abstract
  • __NOEDITSECTION__ A i to przyznać, moi mili, trzeba, że są szczęśliwsze, od naszego, nieba, i tak nam wędrowiec opiewa; lecz — choć natura ujęła nam wiele, sztukę przychylną wzięliśmy w podzielę, jej promień nam serce rozgrzewa. Jeźli się wawrzyn u nas nie zagości, schną myrty mrozem przejęte; — wino się wije, w żywej zieloności błyszcząc, na skroni rozpięte. Większe tam życie, i bogatsze farby, gdzie cztery lądy swe mieniają skarby, świat targ swój nad Tnemzą zakłada, okrętów tysiąc wchodzi i odbija, przepych swe czary przed okiem rozwija, a złoto — bóztwo ziemi — włada. Lecz nie kałuża, co ją potok zmącą, gdy nawałnicą nabrzmieje; woda to zdrojów spokojnie płynąca obliczem słońca jaśnieje. Pyszniej któż mieszkać na północy zdoła, jak mieszka żebrak u bramy Anioła ? On wiecznie — jedyny Rzym widzi! świetna się piękność koło niego snuje, a drugie niebo pod niebo góruje — z Babelów piotrowy Dom szydzi. — Ale Rzym cały, w błyszczącej odzieży, grobem jest tylko przeszłości; życiem wonieje, póki kwiat jest świeży, i chwila zielona gości. Niech się gdzieindziej co większego zdarza, nad to, co szczupłe życie nasze ztwarza; nowego — nic niema pod słońcem. Co miał wielkiego czas każdy i miejsce, cicho — znacząco po tej świata desce i do nas przechodzi też z końcem. Wszystko się tylko wtem życiu powtarza, fantazja tylko jest młoda, a co się nigdy i nigdzie nie zdarza, to w moc się Czasu nie poda. "z Babelów szydzi." Te wyrazy dodał tłomacz: z pierwotworu nic nie ujawszy. Myśl była taka: Pięła się niegdyś w obłoki wieża Babylonu i niedoczekała ukończenia swojego, a Dom ś. Piotra w Rzymie trwa wieki ze śmiałą kopułą swoją. Image:PD-icon.svg Public domain
is wikipage disambiguates of
Alternative Linked Data Views: ODE     Raw Data in: CXML | CSV | RDF ( N-Triples N3/Turtle JSON XML ) | OData ( Atom JSON ) | Microdata ( JSON HTML) | JSON-LD    About   
This material is Open Knowledge   W3C Semantic Web Technology [RDF Data] Valid XHTML + RDFa
OpenLink Virtuoso version 07.20.3217, on Linux (x86_64-pc-linux-gnu), Standard Edition
Data on this page belongs to its respective rights holders.
Virtuoso Faceted Browser Copyright © 2009-2012 OpenLink Software