| rdfs:comment
| - Ta ziemia Twoją utwierdzona mocą; Twoim skinieniem dzień idzie za nocą; A której służą i światłość i cienie, Przepaści mgłę jej dały za odzienie. Skoroś rzekł słowo, a nieba zagrzmiały, Pola w dół poszły, a ku górze skały. Morzu granice wytknąwszy na wieki, Źrzódłami z opok powzbierałeś rzeki. Tu się zwierz chłodzi, co na polu żyje: Tu łoś, tam jeleń upragniony pije; Tam po gałęziach ptaszęta z rozkoszą Pienia Ci wdzięczne na przemiany głoszą... Image:PD-icon.svg Public domain
|
| abstract
| - Ta ziemia Twoją utwierdzona mocą; Twoim skinieniem dzień idzie za nocą; A której służą i światłość i cienie, Przepaści mgłę jej dały za odzienie. Skoroś rzekł słowo, a nieba zagrzmiały, Pola w dół poszły, a ku górze skały. Morzu granice wytknąwszy na wieki, Źrzódłami z opok powzbierałeś rzeki. Tu się zwierz chłodzi, co na polu żyje: Tu łoś, tam jeleń upragniony pije; Tam po gałęziach ptaszęta z rozkoszą Pienia Ci wdzięczne na przemiany głoszą... Ty na Twym niebie, o Panie nad pany! Ronisz na ziemię deszcz nader żądany; A. ona starczy, Twojej łaski syta, Wszystkiego wszystkim. Stąd trawa obfita Tuczy bydlęta; stąd dla ludzi ziele; Stąd siły z chleba; stąd z wina wesele. Taż wilgoć żywi dęby, sośnie, klony; I cedr Libanu Twą ręką szczepiony. Gdzie ptak rozliczny z pisklętami żyje, Gdzie jeleń buja, gdzie się zając kryje. Zna swoje pory twarz księżyca blada, Zna słońce, kiedy wstaje i zapada. Tu głodne lwięta wychodzą w potrzebie: Rycząc, pokarmu żądają od Ciebie. Powstało słońce: wnet całą gromadą W swoich si,ę łożach spokojnie pokładą. Tymczasem człowiek od porannej zorze Idzie pracować ku wieczornej porze. Któż to wyliczy, co morze ukrywa? Twojeć to wszystko, co leci, co pływa. Otworzysz rękę? wszyscy nasyceni; Zwrócisz oblicze? wszyscy zasmuceni. Ducha im weźmiesz? wniwecz się obrócą; Ducha im natchniesz? do życia powrócą. Niechże Ci odtąd, o rządzco Syjonu! Głos mój i lutnia brzmi moja do zgonu Niech złych na ziemi nie postanie noga. A ty, ma duszo! chwal wielkiego BOGA, Który gdy spójźrzy, ziemia drży; i który Ledwo tknie ręką, z dymem pójdą góry. Image:PD-icon.svg Public domain
|